26 czerwca 2017

Reni Jusis - Kontenery Kultury Park Śląski 24.06.2017



Do Parku Śląskiego powróciły po raz kolejny Kontenery Kultury z bardzo ciekawym zestawem koncertów. Tego lata na wyspie na Kanale Regatowym usłyszymy m.in. Domowe Melodie, Paulinę Przybysz, Buslava, Piotra Ziołę, Coals i wielu innych. Podczas pierwszego koncertu tydzień temu zagrała grupa Fair Weather Friends, ale nie miała szczęścia do pogody. Dla Reni Jusis i licznie zgromadzonej w Parku Śląskim publiczności aura okazała się znacznie łaskawsza. Jej występ odbywał w komfortowych warunkach do słuchania muzyki.

Reni Jusis od ubiegłego roku intensywnie promuje swój siódmy album studyjny "Bang" stanowiący jej powrót do brzmień elektronicznych. Za sprawą przebojowych melodii i połamanych beatów skomponowanych przez Stendeka, M. Bunio.S (Dick4Dick) oraz Jakuba Karasia (The Dumplings) rozgrzała już niejeden parkiet. W Parku Śląskim było podobnie, choć impreza rozkręciła się na dobrą sprawę dopiero w trzech - czterech ostatnich numerach. Krótki, bo zaledwie godzinny występ artystki zdominował repertuar z "Bang". Jusis rozpoczęła od otwierającego płytę utworu "Zostaw wiadomość" i praktycznie potem zagrała cały album z pominięciem jedynie melorecytowanego "Biletu wstępu". Innych utworów spoza tej płyty było bardzo niewiele. Usłyszeliśmy jedynie "Kiedyś Cię znajdę" i "Ostatni raz (Nim zniknę)" z "Trans misji" (2003) oraz "Jakby przez sen (Nigdy ciebie nie zapomnę)" z "Elektreniki" (2001).



Reni Jusis ubranej w letnią sukienkę w kolorowe pasy towarzyszyli na scenie Stendek obsługujący zestawy klawiszowe oraz Jacek Prościński grający na perkusji. Ten skromny, trzyosobowy skład w zupełności wystarczył, aby z pełną mocą oddać studyjne brzmienie ostatniej płyty artystki. Przy takim układzie muzyków szczególnie zyskały te starsze kompozycje, które pojawiły się pod koniec setu. Doprowadziły one do tego, że część ludzi wstała z wygodnych leżaków i zaczęła ruszać się pod sceną. Na bis Jusis zaśpiewała po raz drugi "Zombi świat", czyli smutną diagnozę naszych czasów podaną w przebojowym sosie. Ta piosenka miała spore zadatki na stanie się radiowym hitem, ale z niezrozumiałych dla mnie powodów rozgłośnie w kraju nie eksponowały jej należycie w eterze i trafiła do raczej wąskiego grona odbiorców.

Bardzo fajnie, że taka inicjatywa jak Kontenery Kultury powraca także w tym roku z bogatą ofertą muzyczną. Park Śląski to bowiem piękne miejsce na mapie naszego regionu, które może przyciągać nie tylko oazą zieleni w centrum aglomeracji, ale także dobrą polską muzyką graną na żywo.






Sławomir Kruk


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz